piątek, 8 sierpnia 2014

Od Kazumy

- Ciekawe co jest tak miłe? Spanie! Tak spanie! Ulubiona rzecz! Aż szkoda iż jako dawny kapitan nie miałam okazji tego robić. Dobra... Gdzie się położyć? Znajdę liście drzewa wielkiego. Taa... Czemu nie użyję naparu.!? A przecież nie mogę go użyć teraz. Zapomniałam. - poszłam dalej - Jest! Wreszcie są! - ułożyłam je i położyłam się. Chwilę potem usłyszałam kroki. Wstałam i schowałam się. Podszedł tam wilk. Skoczyłam: 
- Kim jesteś! 
                                                                                                                     Amira???

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz