piątek, 12 września 2014

Od Riaan

Szłam wolno. Tak jak tata. Łapa za łapą. Gaja leciała obok. Mirtis biegła w trawie. Mimo, iż było super, źle się czułam, bo razem z siostrą okłamałyśmy rodziców. Miałyśmy iść na spacer, ale poszłyśmy do lasu zapolować. Niestety stado okazało się agresywne. Samiec Alfa kopnął Mirtis. Moja siostra poleciała parę metrów. Pobiegłam do niej. Miała nad okiem ranę. Zawyłam. Wtedy przyszli rodzice. Nic nie mówiąc mama wzięła mnie do pyska, a tata Mirtis. W jaskini mieliśmy niezłą reprymedę.
-Co wam przyszło do głowy polować?! Macie tylko pół roku!!!-wydarł się tata.
Mirtis???

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz